Jak powstała Polska?

Początki istnienia naszego kraju są tak na prawdę owiane mgłą tajemnicy. Oficjalnie Polska pojawia się w źródłach pisanych w pierwszej połowie dziesiątego wieku naszej ery. Są to opisy mówiące o ojcu Mieszka Pierwszego oraz założycielach dynastii Piastów. Jednak co do nich nie ma absolutnej pewności skąd oni się wzięli. Często za datę kiedy powstała Polska utożsamia się rok dziewięćset sześćdziesiąty szósty. To właśnie w tedy Mieszko pierwszy przyjął chrzest z rąk czeskich w imieniu całego narodu. Oczywiście pierwotnie chrzest ten miał być przyjęty z rąk cesarza Ottona jednak sprawiło by to, że Polska stała by się zależna od Niemiec. Mieszko nie chcąc być wasalem króla Niemiec postanowił przyjąć ceremoniał z rąk słabszych Czechów, z którymi to Polacy notabene nie lubili się zbyt bardzo.

Prawdziwe pochodzenie Mieszka I i druga Atlantyda?

Jedną z teorii o pochodzeniu Mieszka jest jego przybycie z ziem duńskich. Duńczycy w podzięce za najazdy Słowian z pomorza postanowili najechać wybrzeże południowego Bałtyku. Dziś już wiadomo, że pierwsze słowiańskie miasta portowe powstawały już w VIII w. a duński kronikarz Saxo Grammaticus opisywał wyludnienie nadmorskich wiosek w swoim kraju na skutek strachu przed pomorzanami. Jednak panowanie słowiańskich piratów dobiegło swego zmierzchu w XII w. a walki z Duńczykami przeniosły się na terytorium Słowian z pomorza. Ofiarą takiej wyprawy stała się Winieta nazywana „Polską Atlantydą” ponieważ to miasto zostało niemal całkowicie pochłonięte przez wielką wodę.
Wraz z duńskimi wojami na nasze ziemie miał przybyć w ów czas duński książę, który miał zająć tereny i ukształtować je politycznie. Druga teoria mówi zaś o problemach Czechów z najazdami z południa. Ci uciekając przed zniszczeniem postanowili wycofać się na północ. W zamian za schronienie czescy włodarze mieli zaoferować Polakom dobra materialne oraz wsparcie merytoryczne przy tworzeniu zrębów państwowości. Trzecia zaś teoria jest w zasadzie legendą. Mówi ona o chłopcu, który urodził się w dynastii Piastów. Chłopiec ten był niewidomy od urodzenia jednak w wieku kilku lat w trakcie postrzyżyn odzyskał wzrok dzięki bogom. To wydarzenie miało naznaczyć jego los na przyszłość. Taką historię przedstawiają kroniki. Jednak uważa się, że jest to podyktowane wolą samego Mieszka, który chciał uzyskać poparcie chłopstwa jako, że sam opisywał siebie jako chłopskiego syna. Często też kronikarze pisali o swoich władcach w samych superlatywach ponieważ byli właśnie przez nich opłacani.

Jak książę zadbał o Polskę nawet po swojej śmierci

O tym, że Polska w ów czas była państwem świadczy testament Mieszka I\ znany jako Dagome iudex, w którym książę oddaje Polskę pod opiekę papieżowi. Celem było zabezpieczenie interesów Polski jako państwa chrześcijańskiego. Jest to dowód na to, że na terenie dzisiejszej Wielkopolski, Kujaw, Mazowsza, województwa Dolnośląskiego oraz Łódzkiego istniał już rozwinięty twór polityczny znajdujący się w kręgu cywilizacji państw zachodnich. Był to oczywiście prestiż dla ówczesnych Polaków oraz gwarancja bezpieczeństwa. Kontynuowanie tradycji pogańskich na naszych terenach mogło by się zakończyć krwawą jatką. Państwa zachodnie z Niemcami na czele przeprowadzały by na naszych terenach wyprawy krzyżowe gdzie brak uległości wiązał by się z utratą życia przez wielu. Oczywiście wielu również sprzeciwiało się decyzji mieszka. Z tego powodu na terenach Polski dochodziło do starć wojów wiernych setkom lat tradycji ze zwolennikami polityki Mieszka. Efektem tego jest zamazanie kard historii bowiem kościół zniszczył wiele zapisów z tamtych lat. Chciano w ten sposób wpędzić pogańskie korzenie naszego kraju w niepamięć.

Podziel się!

Autor: unigenitus

Świętokrzyski rodowód, lata wykształcenia i formacji spędzone w Rzymie i Salamance, wzbogacone ponad 20-letnim doświadczeniem w środowisku międzynarodowym, pozwalają mi dziś na interpretację rzeczywistości w obiektywny sposób. Opanowanie czterech języków już w młodości otworzyło mi możliwość wzbogacenia własnego modus vivendí et operandí o uniwersalny dorobek kulturalny i spuściznę tradycji katolickiej. W podejmowaniu wyzwań działam z pasją, umocniony jednocześnie doświadczeniem i zdobytą ad hoc samodzielnie wiedzą.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *